Gra pozorów

Nie za bardzo wiem dlaczego od dawna już przyjęło się, że jak prawnik napisze dużo, to jest lepiej, niż jak napisze mało. Gdybym ja był sędzią, to podejrzliwie bym podchodził do tych wszystkich pism, a zwłaszcza apelacji, w których wyliczonych jest 16 zarzutów a każdy...

Z notatnika politycznego ignoranta

Tu na tym blogu nie wypowiadam się na temat polityki. Powód jest mianowicie taki, że nie znam się na polityce. Przez dziesięć lat amatorską prowadziłem działalność w ramach Unii Demokratycznej przekształconej w Unię Wolności.  Jeszcze wcześniej, w mrocznych, choć...