Zaznacz stronę

W sprawie Lopez Ribalda rozpoznawanej przez Europejski Trybunał Praw Człowieka hiszpańskie kasjerki kradły z kasy supermarketu pod okiem kamer. Trybunał w pierwszej instancji wziął ich w obronę ponieważ część z kamer była utajniona, a kasjerki o ich lokalizacji nie wiedziały. Po przeszło roku Wielka Izba Trybunału zmieniła ten wyrok uznając, że kasjerki nie zasługują na ochronę a hiszpańskie sądy działały prawidłowo tej ochrony im odmawiając. Sprawa – nie pierwszy raz – ujawnia interesującą strategię Trybunału który po wydaniu wyroku w pierwszej instancji wsłuchuję się w głosy opinii i stosownie do ich treści modyfikuje wyrok w drugiej instancji. Ci, którzy wierzą w to, że jest jakiś przepis który na pewno coś znaczy – muszą czuć się rozczarowani. Ci którzy wierzą, że prawo powinno odpowiadać społecznemu poczuciu sensu – wprost przeciwnie.