Zaznacz stronę

Przesłanką uchylającą odpowiedzialność członków Zarządu za zobowiązania spółki w przypadku bezskuteczności egzekucji wobec Spółki jest złożenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub sytuacja gdy w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu. W ten sposób kluczową kwestią staje się definicja owego „właściwego czasu”. Co to tak właściwie znaczy „we właściwym czasie” i jaki czas jest „właściwy” dla dokonania tych czynności.

Zwyczajowo przyjmuje się, że to jest po prostu czas, w którym zgodnie z zasadami prawa upadłościowego powinien być złożony wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki, czyli 30 dni od dnia powstania przesłanek uzasadniających złożenie tego wniosku. Złożenie wniosku w ciągu owych 30 dni (oczywiście skutecznego wniosku tzn takiego który spowoduje ogłoszenie upadłości) uchyla odpowiedzialność członków Zarządu, natomiast uchybienie temu terminowi, tę odpowiedzialność aktywuje, chyba, że nastąpią inne przesłanki ją wyłączające wskazane w art. 299 ksh.

Tak ścisła zależność pomiędzy odpowiedzialnością a regułą 30 dni, została jednak wzruszona przez Sąd Najwyższy, który cokolwiek by nie powiedzieć, ale zapalił światełko w tunelu dla spóźnialskich. Otóż Sąd Najwyższy w szeregu orzeczeń, w tym w jednym z ostatnich z 15 marca 2018 roku ( syg. akt III CSK 398/18)  stwierdził, że chociaż określenie „właściwy czas” do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. powinno być interpretowane z uwzględnieniem przepisów zawartych w prawie upadłościowym, to jednak nie można – dla celów jego wykładni – przenosić na grunt art. 299 § 2 k.s.h. wymagania, aby dochowany został termin określony w art. 21 ust. 1 p.u.n. Właściwy czas w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. oznacza w związku z tym taki moment, w którym wprawdzie wszystkich wierzycieli nie da się już zaspokoić, ale istnieje jeszcze majątek spółki pozwalający na co najmniej częściowe zaspokojenie jej wierzycieli w postępowaniu upadłościowym.

Co to oznacza, że nawet jeżeli spóźnisz się z wnioskiem o ogłoszenie upadłości – złożysz go z przekroczeniem zasady 30 dni – ale wniosek ten okaże się być skuteczny i dojdzie do ogłoszenia upadłości a spółka w momencie składania wniosku miała jeszcze majątek pozwalają na co najmniej częściowe zaspokojenie jej wierzycieli w postępowaniu upadłościowym, to możesz się uwolnić od odpowiedzialności z art. 299 ksh.

Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, a pojęcie „czasu właściwego” nie jest z gumy i w żadnym razie nie można powyższej uchwały Sądu Najwyższego interpretować w ten sposób, iż pozwala ona uniknąć odpowiedzialności w sytuacji gdy wniosek jest spóźniony o wiele miesięcy, a wierzycieli mogą liczyć jedynie na minimalne zaspokojenie rzędu kilku procent swoich wierzytelności.