Zaznacz stronę

MDR, Q&A

Niestety, zmiana Ordynacji podatkowej dotycząca obowiązku raportowania schematów podatkowych ma jedną podstawową wadę, tj. terminologia. Próbując recypować na grunt polskiego systemu prawnego reguły dyrektywy, idąc na skróty, wprowadzone zostały pojęcia, które po prostu źle brzmią w języku polskim. Jednym z nich jest pojęcie głównej korzyści.

Kryterium głównej korzyści uważa się za spełnione jeżeli (1) na podstawie istniejących okoliczności oraz faktów należy przyjąć, że podmiot działający rozsądnie i kierujący się zgodnymi z prawem celami innymi niż osiągnięcie korzyści podatkowej mógłby zasadnie wybrać inny sposób postępowania, z którym nie wiązałoby się uzyskanie korzyści podatkowej rozsądnie oczekiwanej lub wynikającej z uzgodnienia, a (2) korzyść podatkowa jest główną lub jedną z głównych korzyści, którą podmiot spodziewa się osiągnąć w związku z wykonaniem uzgodnienia (art. 86 par. 2 Ordynacji podatkowej).

I teraz, dekodując tę definicję zauważamy, że składa się ona z dwóch przesłanek:

  • pierwszej, odnoszącej się do samego schematu postępowania;
  • drugiej, do celu tego działania jakim jest osiągnięcie korzyści podatkowej lub stan, w którym ta korzyść jest jednym z głównych celów działania.

Jest rzeczą oczywistą, że prawo to tylko narzędzie to realizacji określonych celów, w tym także gospodarczych i bardzo często jest tak, że te same cele można osiągnąć różnymi sposobami, różnymi ścieżkami prawnymi, przy wykorzystaniu różnych instytucji prawnych czy narzędzi prawnych. Oczywiście cały czas mówimy o działaniach legalnych.

Np. można dokonać zamiany rzeczy albo sprzedać sobie rzeczy nawzajem i jeżeli one są tyle samo warte, potrącić wzajemne roszczenia z tytułu zapłaty ceny, albo, można zawrzeć umowę pożyczki lub wyemitować obligacje i zaoferować je do objęcia inwestorom. Można wypłacić dywidendę albo  spowodować aby spółka odkupiła swoje własne akcje od akcjonariusza.

Takich przypadków można mnożyć. Przy czym zawsze w realiach konkretnej sprawy jeden sposób działania wydaje nam się bardziej typowy, rozsądny i racjonalny, a drugi trochę jakby sztuczny. Jeżeli dodatkowo ten sztuczny sposób działania wiąże się z uzyskaniem korzyści podatkowej, w ten typowy, rozsądny czy bardziej racjonalny takiej korzyści nam nie daje, to to jest to o czym mówi ustawa.

Ważne jest, że wykorzystanie tego sztucznego schematu działania samo w sobie nie jest jeszcze wystarczające aby uznać, że kryterium głównej korzyści jest spełnione. Dodatkowo musimy jeszcze stwierdzić, że osiągnięcie korzyści podatkowej jest albo główną korzyścią użycia tego schematu albo przynajmniej jedną z głównych, które podmiot działający spodziewa się osiągnąć.

Co do samego pojęcia korzyści podatkowej, to także jest zdefiniowane przez Ordynację podatkową. Korzyścią podatkową zgodnie z art. 3 pkt. 18 Ordynacji jest:

  • niepowstanie zobowiązania podatkowego, odsunięcie w czasie jego powstania lub obniżenie jego wartości;
  • powstanie lub zawyżenie straty podatkowej;
  • powstanie nadpłaty lub prawa do zwrotu podatku albo zawyżenia kwoty nadpłaty lub zwrotu podatku;
  • brak obowiązku pobrania podatku przez płatnika, jeżeli wynika on z okoliczności wskazanych pod literą a.

Ale dodatkowo zgodnie z art. 86a par. 1 pkt. 4 Ordynacji korzyścią podatkową jest także:

  • podwyższenie kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w rozumieniu ustawy o VAT;
  • niepowstanie obowiązku lub odsunięcie w czasie powstania obowiązku sporządzenia i przekazania informacji podatkowej, w tym informacji o schematach podatkowych.

dr Karolina Kocemba

karolina.kocemba@tomczak.pl