Sprawy

Kara umowna a odpowiedzialność gwarancyjna - rozróżnienie

Na gruncie jednej ze spraw sądowych prowadzonych przez prawników Kancelarii pojawiła się kwestia rozróżnienia pomiędzy instytucjami kary umownejza opóźnienie a odpowiedzialnością gwarancyjną.

Art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego wskazuje na charakter kary umownej, pod pojęciem której rozumiane jest zastrzeżenie umowne, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi poprzez zapłatę określonej sumy.

Zasadą jest, iż przesłanką żądania kary umownej nie jest każdy przypadek naruszenia przez dłużnika istniejącej więzi zobowiązaniowej, ale tylko o taki za który on odpowiada.Zatem przy zasadności naliczenia kary umownej należy zbadać, jak w ocenianym stosunku obligacyjnym kształtuje się zakres okoliczności obciążających dłużnika. Kara umowna może być zastrzeżona w umowie zarówno za zwłokę jak i tzw. opóźnienie proste.

Rozróżnienia instytucji kary umownej od odpowiedzialności gwarancyjnej dokonał Sąd Najwyższy Izba Cywilna w wyroku z dnia 16 stycznia 2013 roku – II CSK 331/12. Sąd Najwyższy wskazał, że zastrzeżenie o charakterze gwarancyjnym jest dopuszczalne w polskim porządku prawnym i na jego podstawie dłużnik może być obciążony obowiązkiem zapłaty określonej kwoty pieniężnej w razie niewykonania bądź niewłaściwego wykonania zobowiązania wskutek okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Sąd Najwyższy w przywołanym wyroku wskazał  na przykłady umownego ujęcia zastrzeżenia gwarancyjnego takie jak np. postanowienie umowne w brzmieniu: „za uchybienie terminu” czy „bez względu na przyczynę niewykonania lub niewłaściwe wykonanie zobowiązania”.

Zdaniem Sądu, różnica pomiędzy tymi dwiema instytucjami przejawia się w fakcie, że obowiązek zapłaty kary umownej za opóźnienie powstaje tylko wówczas, gdy naruszenie zobowiązania powstało na skutek okoliczności za które dłużnik ponosi odpowiedzialność. Kara umowna nie powinna być oderwana od przesłanek odpowiedzialności kontraktowej. W przypadku odpowiedzialności gwarancyjnej rzecz ma się inaczej.

 Do góry