O stosowaniu sowieckiego podręcznika

0

Te zatrzymania pochodzą z jakiegoś sowieckiego podręcznika KGB z rozdziału pod tytułem: „Jak złamać wroga ludu”. Procesowo nie mają żadnego sensu, nic nie dają. Są wyłącznie formą represji, robienia wrażenia, przysługiwania się politycznym beneficjentom akcji. Funkcjonariusze trzyliterowych służb wiedzą to najlepiej. Są brutalne, prymitywne i niepotrzebne. „Panie Giertych, czy może Pan do nas przyjść na Poleczki w środę o 10”, mecenas Roman odpowiada, ok. a czy może być 11? I to by zupełnie wystarczyło. Założenie, że w sprawie prowadzonej od miesięcy lub lat konieczne jest zatrzymanie, nawet przy zamiarze wnioskowania o areszt jest szalone. Podobnie rzecz ma się z przeszukaniem. Zatrzymania, medialne spektakle pozbawione procesowego sensu w takich sprawach są po prostu nadużyciem władzy.

Co gorsza, tę praktykę akceptowali wszyscy, prawdziwie demokratyczni przywódcę demokratycznej Polski, Buzek, Miler, Tusk, więc co tu się dziwić Morawieckiemu, Ziobrze czy Kaczyńskiemu. Wcale im tego nie życzę, ale obawiam się, że przy następnym rozdaniu politycznym kolejny premier im też tej przyjemności nie oszczędzi.

Kiedy wreszcie jako zbiorowość dojdziemy do przekonania, że koncepcja sowieckiego stosowania prawa jako narzędzia ochrony słusznych interesów klasy panującej nie jest jedynym dostępnym modelem troski o interes demokratycznego Państwa? Kiedy wreszcie po wszystkich stronach politycznych barykad dostrzeżemy w tym prawdziwy problem naszego standardu cywilizacyjnego, który powinien być sprawą nas wszystkich?

Udostępnij

O autorze

I am a lawyer with thirty years of experience, in my first professional life I was a journalist. But in my every life I am most attracted to curiosity, discovering new lands, and secondly - convincing people to do what is wise, good or beautiful. I will also let myself be convinced of these three things.

Zostaw Odpowiedź