sobota, 24 lutego

Własność jako fundament

0

Przy okazji zmian kodeksu postępowania administracyjnego, które między innymi, mają zablokować w Polsce realizację prawa własności pojawiła się z pozoru logiczna teza, iż żaden system nie może akceptować niepewności w zakresie stanu własności przez tak wiele lat.

Po pierwsze jednak, to nie jest prawda: do najbardziej podstawowych zasad systemów prawnych tej części świata w której żyjemy należy zasada, iż własność się nie przedawnia. Bo dlaczego miałaby się przedawniać?

Po drugie jednak – takie pomysły na stabilizację systemu miałyby pewne uzasadnienie, gdyby wszystkim tym, których pozbawiono własności umożliwiono, na gruncie normalnych i jakkolwiek sprawnych procedur umożliwiono odzyskanie swojej własności. To jest sine qua non wszelkie stabilizacji systemu, A ponieważ przez ponad 30 lat wolnej Polski nie udało się stworzyć takiej możliwości, więc odejście od zasady nieprzedawnialności własności winno być a liminé wykluczone.

Udostępnij

O autorze

I am a lawyer with thirty years of experience, in my first professional life I was a journalist. But in my every life I am most attracted to curiosity, discovering new lands, and secondly - convincing people to do what is wise, good or beautiful. I will also let myself be convinced of these three things.

Zostaw Odpowiedź