Pierwsza strona

Zwolennicy tak zwanej „kultury życia” (co za paskudna hipokryzja) których siłą rzeczy słucham, tacy jak Piecha, Terlikowski czy Ociepa używają argumentu, że wyrok tak zwanego Trybunału Konstytucyjnego wynika wprost z Konstytucji, i tak zwany Trybunał nie miał wyjścia.  Czy aż tak bardzo nie czytamy Konstytucji? Nie ma żadnego takiego przepisu…

Autorytarni przywódcy różnej maści zawsze uwielbiali posługiwać się prawnikami w sprzedawaniu swoich autorytarnych decyzji. Oni nie lubili prawników i generalnie pomiatali nimi, uważali ich za zło i przeszkodę. Nie mniej owi autorytarni przywódcy uważali, że wiedzą, co zrobić, żeby to, co robią, wyglądało na przyzwoite. Do tego mieli zawsze swoich…

Te zatrzymania pochodzą z jakiegoś sowieckiego podręcznika KGB z rozdziału pod tytułem: „Jak złamać wroga ludu”. Procesowo nie mają żadnego sensu, nic nie dają. Są wyłącznie formą represji, robienia wrażenia, przysługiwania się politycznym beneficjentom akcji. Funkcjonariusze trzyliterowych służb wiedzą to najlepiej. Są brutalne, prymitywne i niepotrzebne. „Panie Giertych, czy może…

Hierarchia sądowa polega na tym, że są na samej górze wydaje ostateczny wyrok, choćby nie wiem jakie głupoty w tym wyroku był orzekł. Dlatego najwyższą troską systemu, każdego systemu, winno być to, by na samej górze byli sędziowie, którzy nie robią głupstw. W uzasadnieniu postanowienia z 23 września br. w…

W polskim procesie cywilnym nie ma pojęcia zakazanego dowodu. To oznacza, że dowód uzyskany w wyniku przestępstwa, nie mówiąc o innym naruszeniu prawa będzie przez sąd wzięty od uwagę. W bardziej formalnych systemach prawnych obowiązują inne zasady. Przyjęte w polskim prawie rozwiązanie nie jest przypadkowe i nie sposób odmówić mu…

Sądy przeżywają totalną zapaść. Oczywiście, tego z zewnątrz nie widać, ale przekonuje się o tym niemal każdego dnia każdy profesjonalista, który z sądami ma do czynienia. Sprawy są wyznaczane z rocznym wyprzedzeniem, obyczaje upadają z dnia na dzień, w sądach nie ma z kim na ten temat rozmawiać, ani komu…

W relacjach z ZUS trzeba bardzo uważać, bo jest to instytucja pozbawiona misji, niekoniecznie zresztą ze swojej winy, a co za tym idzie pozbawiona duszy, nie kontaktująca, nie rozmawiająca. Uważać trzeba wtedy, gdy po stronie płatnika powstanie zaległość, także zupełnie przypadkowa. Jeżeli prowadzimy działalność gospodarczą to ZUS, choćby przez ostatnich…